Wspomnienia [aktualizacja]

W poniedziałek 15 sierpnia zmarła Zuzia Kosmala — uczennica, córka i nasza przyjaciółka. Odeszła podczas wspinaczki górskiej. Poniższe wspomnienia, które pozostały w pamięci jej kolegów i koleżanek, są pamiątką i świadectwem ich przyjaźni.

Trudno pisać o kimś, kto odszedł mając zaledwie 18 lat. Trudno też ująć czyjś charakter w paru słowach, zdaniach.
Jaka była Zuzia?
Niezłomna, szczera, bystra, inteligentna, zabawna, kochana, urocza, gwałtowna, wytrwała.
Zawsze miała własne zdanie i potrafiła świetnie go bronić. Kochała muzykę i miała niesamowicie dobry gust. To po części dzięki niej rozwinęłam swój. Była szczera, czasem do bólu, ale nie uznawała politycznej poprawności. Ciągle powtarzała, że jest leniwa, choć to w cale nie prawda. Była ratownikiem i spędziła nieskończenie wiele nudnych godzin na basenie, na które razem narzekaliśmy. Miała typowo matfizowe poczucie humoru, zawsze śmiała się z kiczu i nie lubiła być w centrum uwagi. Nie chciała żyć w mieście. Spędziliśmy wiele godzin jeżdżąc po lesie na rowerze i kąpiąc się w pobliskich jeziorach. Czytała wyśmienite książki. Nienawidziła romansów i komedii romantycznych. Piekła pyszne ciasta i uwielbiała słodycze. Miała świetną kondycję, pół życia spędziła na basenie oraz w górach, ale bezgranicznie nienawidziła w-fu. Kochała góry. Chodzenie z nią po nich było ciężkie, bo zawsze zostawało się w tyle. Ale to był jej żywioł, uwielbiała siedzieć na szczycie i po prosu podziwiać. Chciała zwiedzić świat i choć wiele osób to mówi, to jej miało się udać. Jej marzeniem było pojechać na Lofoty, do Norwegii. Chciała mieć jacht i wypłynąć na środek jeziora Genewskiego. Pogrążyć się w panującej tam ciszy. Była chyba we wszystkich polskich górach oraz wielokrotnie w Alpach. Podróżowanie było jej pasją.
Nie jest to dobry opis Zuzi. Ale żaden taki nie będzie.

~Karolina

Zuzia od czasów szkoły podstawowej imponowała mi swoją błyskotliwością i inteligencją. Jej unikatowe poczucie humoru przysporzyło jej wielu znajomych i przyjaciół. Osobiście, najcieplej wspominam przygotowania do dorocznego festynu jesiennego w naszej szkole podstawowej, podczas których nastrój zdrowej rywalizacji jednoczył nas w podśmiewaniu się ze stoisk przygotowanych przez inne klasy.

~Kuba

Zuzia była postacią niezwykle błyskotliwą i nietuzinkową. Świetnie jeździła na nartach i wyśmienicie chodziła po górach. Z wielkim sentymentem będę wspominać nasze wspólne wyjazdy na narty i czas, który spędziliśmy razem.
~Mateusz

Szerokie grono drogich przyjaciół i znajomych przesyła swoje kondolencje bliskiej rodzinie Zuzi.

Redakcja ZDZIŚ24 zachęca wszystkich do przesyłania swoich wspomnień na adres redakcja.zdzis@gmail.com w celu dodania do artykułu.

AKTUALIZACJA: 28 sierpnia otrzymaliśmy list z podziękowaniami od rodziców Zuzi. Poniżej publikujemy jego pełną treść.

Droga Redakcjo, kochana młodzieży gimnazjum XVI i liceum XIII!

Jesteśmy bardzo wzruszeni Waszą inicjatywą napisania osobistych wspomnień o naszej ukochanej córce, Waszej koleżance – Zuzi. Jest dla nas wielką pociechą, że tak serdecznie o niej piszecie. Zachowamy Wasze wspomnienia o niej w naszych sercach!

DZIĘKUJEMY!

Mirosława i Arkadiusz Kosmala – rodzice Zuzi

 

Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *