Z cyklu “Mięsny jeż”: Epos wakacyjny D. Kuny

Co można napisać o wakacjach — czasie beztroski i zasłużonego nic-nie-robienia? Co można powiedzieć o chwilach często ,,najbardziej wolnych”, dla nas — licealistów?

pole

Każdy odpoczywa na swój własny, indywidualny sposób, ładując akumulatory energii na cały następny rok szkolny. Nie myśląc o tym co czeka nas przez kolejne dziesięć miesięcy spędzamy czas z rodziną, przyjaciółmi, na obozach, bądź też stacjonarnie, w domach. Bardzo często, wychodząc z mieszkań lub też zwiedzając świat spotykamy nowych ludzi, przez co możemy rozszerzyć nasze horyzonty, zawrzeć przyjaźnie. Wakacje to zawsze czas szalenie kreatywny, jeśli się go oczywiście dobrze zaplanuje. To przede wszystkim czas na realizowanie swoich pasji, odkrywania zainteresowań, czy po prostu robienia tego, na co w roku szkolnym zabrakło chwili.

Każdy z nas odpoczywa inaczej. Jedni, podróżując po nieznanych kontynentach, odległych wyspach, czy rozwiniętych metropoliach poznają świat ze wszystkimi jego tajemnicami. Odkrywają sekrety przeszłych epok, sprawdzając, czy książki nie mylą się w swej treści. Z plecakiem, aparatem i przewodnikiem przemierzają kolejne kilometry, chłonąc egzotyczną kulturę i powietrze. Czasem wspinają się na szczyty, pokazując sobie, że mogą osiągnąć cel w swej wędrówce. Uczą się przez to pokory, ale chyba również odwagi, jak się nie poddawać.

Pstrykają zdjęcia na każdym kroku w celu upamiętnienia wyprawy. Zbierają pocztówki w celu przyczepienia ich na ścianę. Kupują pamiątki w celu napędzenia gospodarki odwiedzanego miejsca. Przypatruję się tubylcom, poznają ich styl życia. Każdy, kto choć raz podróżował wie, że to najlepsza nauka, bo przecież autopsyjna. Możliwość odwiedzenia danego miasta, zobaczenia na własne oczy pięknych zabytków, delektowania się malowniczymi widokami, zostaje na bardzo długo w naszym umyśle. Poza tym, najcenniejsze w podróżach to szansa na poznanie drugiego człowieka, gdyż przecież nic nie uczy nas tak wiele o nim, jak poznanie świata, w którym żyje, a to można sprawdzić tylko poprzez wybranie się na inną szerokość geograficzną.

Każdy z nas odpoczywa inaczej. Inni, spędzają czas z rodziną, przyjaciółmi, chodząc na plażę, do parku, na pizzę i lody. Korzystają z kąpieli morskich i słonecznych. Wybierają przejażdżki rowerowe, czy na rolkach. Okupują plaże, szukając uparcie miejsca dla siebie w fali kolorowych parawanów. Są również tacy, którzy skazani na lato w mieście, korzystają z wszystkich jego dobroci. Odwiedzają galerie, kina, teatry, kawiarenki, zamieniając codziennie tysiące słów z ludźmi różnej maści. Czytają książki, słuchają muzyki- wszystko, by odpocząć, ale przede wszystkim nie zmarnować tego, i tak dla każdego ucznia, krótkiego czasu.

Każdy z nas odpoczywa inaczej w dzień gorącego lata. Aktywnie lub leniwie. Samotnie lub towarzysko. Choć wydawać by się mogło, że to czas sielanki i beztroski, to i tak każdy z nas jest zabiegany. Z różnych przyczyn, ale w jednym celu. By powietrze w tym czasie nie pachniało ani na moment nonsensem rutyny roku szkolnego.

“Mięsny jeż, czyli pamiętniki z wakacji” to cykl autorskich tekstów o tematyce wakacyjnej. Zbiór, przygotowany przez naszych najlepszych redaktorów, ma na celu: a) zachować letnie wspomnienia i przemyślenia, b) zakręcić łezkę w oku niechętnie powracającym do szkolnej rutyny uczniom, c) zachęcić wyżej wspomnianych do wytężonej pracy i nauki.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.