6 prostych przepisów świątecznych

Chociaż te święta będą wyglądały zupełnie inaczej niż wszystkie poprzednie, niektóre rzeczy się nie zmieniają. Na przykład to, jak szybko wszystko się dzieje, ile trzeba zawsze zrobić w domu, i to, że zawsze zrobi się jakby za mało. I zawsze można było jeszcze zrobić, na przykład coś ugotować czy upiec – po to, by pokazać rodzinie, że umiesz coś poza siedzeniem w książkach i trzaskaniem zadanek, po to, by odciążyć nieco rodziców w przygotowywaniu jedzenia, czy choćby po to, by zjeść coś słodkiego i zgodnego z własnym gustem.

Redakcja wychodzi Wam naprzeciw w tej sytuacji, dzieląc się sześcioma prostymi, sprawdzonymi przepisami świątecznymi, w większości na słodko. Jakoś ten rok trzeba przecież sobie osłodzić.

Smacznego!

Świąteczne przepisy według redakcji Zdzisia

Wegańskie ciasteczka korzenne: [Marta Bródka]

składniki:

-175g orzechów laskowych (blanszowanych bez skórki)

-220g płatków migdałowych -280g płatków owsianych górskich

 -125g cukry trzcinowego -skórka starta z 1 pomarańczy

-50g soku pomarańczowego (świeżo wyciśniętego)

-2 łyżeczki cynamonu, mielonego -1/2 łyżeczki imbiru (suszonego, mielonego)

-100g wody

sposób przygotowania:

1. Zmielić orzechy laskowe i przesypać do osobnego naczynia.

2. Zmielić płatki migdałów i dosypać do naczynia z orzechami laskowymi.

3. Zmielić płatki owsiane z cukrem trzcinowym i dodać do nich zmielone wcześniej orzechy i migdały oraz skórkę z pomarańczy, sok pomarańczowy, cynamon, imbir, i wodę. Wszystko wymieszać.

4. Przełożyć masę na arkusz papieru do pieczenia i odstawić na 10min (żeby płatki owsiane wchłonęły płyn z masy). W tym czasie rozgrzać piekarnik do 180 stopni.

5. Masę przykryć drugim arkuszem papieru do pieczenia i rozwałkować (na grubość ok.1 cm) i wycinać foremkami oczywiście dowolnych kształtów i rozmiarów.

6. Wycięte ciasteczka przełożyć na blaszkę (mogą być w niewielkich odstępach, ponieważ nie rosną w trakcie pieczenia). Piec 8-10 min (180 stopni). Po upieczeniu ciastka będą miękkie, ale po ostudzeniu stwardnieją.

7. Smacznego!

Łatwe bułeczki cynamonowe (przepis na 10 sporych sztuk) [Maria Krajewska]:

CIASTO:

-180 ml mleka (można zastąpić migdałowym)

-40 g cukru -50 g masła lub margaryny do pieczenia

-7 g suszonych drożdży instant

-1 duże jajko i 1 żółtko drugiego jajka (białko należy zachować!!)

-360 g mąki

-szczypta soli

NADZIENIE: (proporcje „na oko”, co kto lubi, ważna jest tylko konsystencja- ma przypominać mokry piasek)

-cynamon (najlepiej dużo!!)

-ekstrakt/aromat waniliowy

-ok 50 g stopionego masła/margaryny

-ok 60-70 g brązowego cukru lub jego alternatywy (jeśli bułeczki mają być odrobinę mniej kaloryczne)

 DWA RODZAJE LUKRU

Lukier 1:

-150 g cukru pudru

-odrobina soku z cytryny

-białko jaja lub ciepła woda

Lukier 2:

-50 g masła

-100 g serka białego (ja używam Bielucha, do kupienia w Lidlu)

-parę kropel aromatu waniliowego

-250 g cukru pudru

-łyżeczka miodu

(W przypadku obu lukrów wystarczy wymieszać składniki w miseczce)

BUŁECZKI: Mleko, masło i cukier należy podgrzać w garnku, ale nie na tyle by były gorące. Do mieszanki dosypujemy drożdże, całość odstawiamy na jakieś 20 min, jeśli lekko podrosła, można wlać ją do dużej miski z mąką, solą, jajkiem i żółtkiem. Całość przykrytą ściereczką na godzinę odkładamy w ciepłe miejsce, np obok kaloryfera. Gdy wyrośnie wyrabiamy i wałkujemy. Brak stolnicy czy wałka to żaden problem. Można robić to szklaną lub metalową butelką na obsypanym mąką blacie. Gdy powstanie coś na kształt prostokąta, należy to posmarować wcześniej przygotowanym nadzieniem, dość obficie, ciasto drożdżowe samo w sobie w końcu nie powala. Prostokąt należy delikatnie zawinąć, oczywiście nadzieniem do wewnątrz. Następnie kroimy je na około 10 kawałków i odstawiamy na pół godziny. Pieczemy je w 180 stopniach ok 15-20 min, trzeba je obserwować. Polecam ustawić opcję grzania z dołu i z góry. Po wyjęciu z piekarnika można je polukrować. Polecam podzielić się nimi z najbliższymi!! Są świetnym dodatkiem do świątecznego prezentu, z pewnością umilą komuś te trzy grudniowe dni, szczególnie jeśli spędza je sam lub w mniejszym gronie niż chciał.

Sałatka z tuńczykiem [Zuzia Piórkowska]:

  1. warstwa -3-4 ogórki konserwowe (pokrojone drobno)
  2. warstwa – ryż (na całość sałatki 3 torebki ryżu po 100 g)
  3. warstwa – keczup – pikantny lub łagodny (słoiczek na całość sałatki)
  4. warstwa – por (pokrojony drobno)
  5. warstwa- ryż
  6. warstwa – majonez (pół małego lub cały słoiczek na całość sałatki)
  7. warstwa – jajka na twardo pokroić (5-6 jajek, warstwę jajek posolić i popieprzyć)
  8. warstwa – ryż
  9. warstwa – majonez
  10. warstwa- tuńczyk (rozdrobniony w oleju, olej odsączyć – jedna puszka)
  11. warstwa – ryż
  12. warstwa – keczup

Ciasto pomarańczowe: [Zuzia Piórkowska]

Składniki na ciasto:

  • 250 ml kefiru
  • 150 g roztopionego masła
  • 4 jaja
  • łyżka wody pomarańczowej
  • sok i skórka z pomarańczy
  • 200 g drobnego cukru
  • płaska łyżeczka sody
  • 300 g mąki

Ponad to:

  • 3 pomarańcze
  • 100 ml wody
  • 200 g cukru

Do podania:

  • 150 g mascarpone
  • 100 ml kremówki 36%

Jak przygotować ciasto?

Pomarańcze szorujemy dokładnie i kroimy na plastry o grubości ok. 5 mm. W rondelku zagotowujemy 100 ml wody z 200 g cukru, jak cukier się rozpuści, wkładamy do niego plastry pomarańczy i gotujemy je na niedużym ogniu przez ok. 20 minut, aż zrobią się szkliste. Odsączamy je z syropu i studzimy, syrop zachowujemy na później. Do dużej miski wlewamy kefir, dodajemy przestudzone, rozpuszczone masło, jaja, cukier, sok, skórkę z pomarańczy oraz wodę pomarańczową. Z pomocą trzepaczki składniki ucieramy do połączenia. Na koniec przesiewamy mąkę z sodą i ucieramy łopatką, aż pozbędziemy się grudek. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni, a dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Boki smarujemy masłem i lekko obsypujemy kaszą manną. Na dnie tortownicy układamy plasterki pomarańczy z syropu, dość ściśle, całość zalewamy ciastem i wstawiamy do pieca. Pieczemy ok. 30-35 minut do suchego patyczka. Ciasto delikatnie wyciągamy z tortownicy i w razie potrzeby ścinamy wierzch na równo. Odwracamy do góry nogami, tak by pomarańcze stanowiły wierzch ciasta. Oblewamy syropem, który pozostał, i pozostawiamy do wystudzenia. Podajemy z ubitą śmietaną z mascarpone.

Pierniczki : [Zuzia Piórkowska]

Składniki:

  • ¼ szklanki miodu
  • 80 g masła
  • ½ szklanki miałkiego brązowego cukru lub cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 ¼ szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1-2 łyżki przyprawy korzennej do piernika
  • opcjonalnie: 1 łyżeczka kakao

Miód i masło podgrzać w garnuszku, przestudzić. Dodać pozostałe składniki i wyrobić bądź zmiksować. Jeśli ciasto jest zbyt miękkie, schłodzić (będzie się lepiej wałkowało).Wałkować na stolnicy na grubość 2-3 mm, lekko posypując mąką. Wykrawać pierniczki i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Otworki do przewlekania należy zrobić przed pieczeniem. Piec ok. 10 min w temp. 180 stopni, po wyjęciu wystudzić na kratce. Udekorować, zamknąć w szczelnym metalowym pojemniku, by zwilgotniały.

Krem piernikowy [Helena Burdzińska]:

Składniki na około 300 ml kremu:

  • 120 g ciastek korzennych (speculoos albo pierniczków)
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 1 łyżka miodu
  • 1 płaska łyżeczka przyprawy do piernika (może być domowa albo gotowa, ale taka, która zawiera żadnych wypełniaczy w postaci cukru czy mąki, a jedynie same przyprawy)
  • 50 ml mleka
  • 80 – 100 g serka mascarpone (ilość serka zależy od tego, czy chcemy mieć bardziej czy mniej intensywny krem)

Mleko z olejem kokosowym i miodem lekko podgrzać. Wsypać przyprawę piernikową, wymieszać i zostawić do wystygnięcia. Ciastka korzenne połamać, wrzucić do młynka albo blendera i zmiksować na pył. Do ciastek wlać mleko z dodatkami (po przecedzeniu przez sitko) i miksować aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Do miseczki włożyć serek mascarpone, dodać połowę masy piernikowej, dobrze wymieszać i dopiero dodać resztę masy i wymieszać do konsystencji kremu. Krem po wymieszaniu może być lekko luźny (szczególnie, gdy mleko zupełnie nie wystygnie i masa piernikowa jest lekko ciepłą), ale po godzinie w lodówce nabiera idealnej konsystencji nadającej się do smarowania.
Gotowy krem przełożyć do słoika i wstawić do lodówki. Przechowywać niezbyt długo, najwyżej kilka dni. Można jeść z ciasteczkami albo sam – to prawdopodobnie najłatwiejsza i jednocześnie ciesząca się największą popularnością potrawa na wigilię klasową.

Świąteczne potrawy gotowały dla Was Marta Bródka, Zuzia Piórkowska, Maria Krajewska i Helena Burdzińska.

Zdjęcie okładkowe: Maria Krajewska.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.