Po śmierci teścia pracownik ma prawo do jednego dnia płatnego zwolnienia od pracy, ale w praktyce najwięcej pytań budzą terminy, formalności i to, czy rozwód coś zmienia. W tym tekście porządkuję zasady, pokazuję różnicę między tym zwolnieniem a urlopem wypoczynkowym i podpowiadam, jak złożyć wniosek bez zbędnego biegania między kadrami a przełożonym. To prosty temat tylko z pozoru, bo w najtrudniejszym momencie liczy się jasność, nie interpretacje.
Najważniejsze zasady w jednym miejscu
- Po śmierci teścia przysługuje 1 dzień płatnego zwolnienia od pracy.
- To zwolnienie nie wchodzi do puli urlopu wypoczynkowego i nie zmniejsza jej wymiaru.
- Pracodawca ma obowiązek je udzielić, jeśli spełnione są warunki z rozporządzenia.
- Po rozwodzie prawo może nadal przysługiwać, bo powinowactwo nie ustaje wraz z końcem małżeństwa.
- W praktyce wniosek składa się możliwie szybko, a jeśli sytuacja jest nagła, niezwłocznie po nieobecności.
- Za ten dzień zachowujesz wynagrodzenie liczone tak jak za urlop wypoczynkowy.
Kiedy po śmierci teścia przysługuje jeden dzień wolnego
W przypadku zgonu i pogrzebu teścia ustawodawca przewidział 1 dzień zwolnienia od pracy. To ważne, bo wiele osób automatycznie zakłada, że skoro w przepisie pojawia się też pogrzeb, to chodzi o dwa dni. Nie, w tej sytuacji to nadal jeden dzień łącznie. Ja traktuję to jako jedno z tych miejsc w prawie pracy, gdzie precyzja słów ma realne znaczenie.
| Sytuacja | Wymiar zwolnienia | Praktyczny sens |
|---|---|---|
| Ślub pracownika | 2 dni | Wolne na organizację i udział w uroczystości |
| Narodziny dziecka pracownika | 2 dni | Wsparcie przy ważnym wydarzeniu rodzinnym |
| Zgon i pogrzeb małżonka, dziecka, ojca, matki, ojczyma lub macochy | 2 dni | Szersze uprawnienie dla najbliższej rodziny |
| Zgon i pogrzeb teścia, teściowej, rodzeństwa, dziadków lub osoby na utrzymaniu | 1 dzień | Jedno płatne zwolnienie na sprawy związane z pożegnaniem i formalnościami |
Podstawa jest prosta: pracodawca ma obowiązek zwolnić pracownika na czas wskazany w § 15 rozporządzenia z 15 maja 1996 r. i wypłacić wynagrodzenie według zasad stosowanych przy urlopie wypoczynkowym. To nie jest dobra wola firmy ani „przysługa” przełożonego. To normalne uprawnienie pracownicze, z którego można skorzystać wtedy, gdy rzeczywiście dochodzi do zgonu i pogrzebu teścia. Z tego miejsca łatwo przejść do drugiej wątpliwości, czyli do pytania, co się dzieje po rozwodzie.
Rozwód nie zamyka drogi do tego zwolnienia
To jeden z częstszych błędów, jakie widzę w praktyce: ktoś mówi „to już były teść, więc wolne nie przysługuje”. W prawie pracy to uproszczenie jest mylące. Z małżeństwa wynika powinowactwo między małżonkiem a krewnymi drugiego małżonka, a powinowactwo trwa mimo ustania małżeństwa, co wynika z art. 618 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
W praktyce oznacza to, że po rozwodzie nadal możesz mieć prawo do urlopu okolicznościowego na pogrzeb byłego teścia albo byłej teściowej. Sam fakt, że małżeństwo się zakończyło, nie przekreśla tej więzi prawnej. Ja bym tu podkreśliła jedną rzecz: liczy się status prawny, a nie to, czy relacja rodzinna nadal była bliska emocjonalnie. Kontakt, dystans czy brak kontaktu nie są tu decydujące.
To wyjaśnienie jest szczególnie ważne wtedy, gdy pracodawca patrzy wyłącznie na aktualny stan cywilny. Jeżeli ktoś po rozwodzie składa wniosek, a kadry mają wątpliwości, warto od razu odwołać się właśnie do zasady trwałości powinowactwa. Dzięki temu nie trzeba robić z prostego wniosku niepotrzebnego sporu. Skoro wiemy już, komu wolne przysługuje, przejdźmy do samej procedury.

Jak złożyć wniosek i co wpisać, żeby wszystko przeszło sprawnie
Najrozsądniej jest zgłosić nieobecność jak najszybciej, najlepiej przed dniem wolnym. Jeżeli sytuacja jest nagła, zawiadomienie powinno nastąpić niezwłocznie, a przyczynę nieobecności trzeba przekazać pracodawcy najpóźniej w drugim dniu nieobecności, jeśli firma nie ma własnej, bardziej szczegółowej procedury. To praktyczny detal, ale właśnie na takich detalach najczęściej wywraca się formalna strona sprawy.
Co warto ująć we wniosku
- Imię i nazwisko pracownika.
- Datę, której dotyczy zwolnienie.
- Podstawę wniosku, czyli zgon i pogrzeb teścia.
- Prośbę o udzielenie zwolnienia na konkretny dzień.
- Informację, czy dzień ma pokrywać się z pogrzebem, czy z inną czynnością organizacyjną.
Przeczytaj również: Centralny Rejestr Umów 2026 - Od kiedy i jak przygotować jednostkę?
Jaką formę wybrać
Jeśli firma działa tradycyjnie, wystarczy prosty wniosek papierowy albo wiadomość zgodna z wewnętrznym obiegiem dokumentów. W wielu miejscach przyjmuje się też zgłoszenie mailowe lub przez system kadrowy. Nie ma tu jednego obowiązkowego formularza z urzędowym układem pól, więc najważniejsze jest to, żeby wniosek był czytelny i dało się bez wątpliwości ustalić, o jaki dzień chodzi. Nie musisz tworzyć długiego uzasadnienia ani rozpisywać prywatnych szczegółów.
Jeżeli pracodawca poprosi o potwierdzenie okoliczności, dobrze jest odpowiedzieć spokojnie i rzeczowo, ale nie warto dokładać nadmiaru dokumentów z własnej inicjatywy, jeśli firma tego nie wymaga. W praktyce najczęściej wystarcza samo zgłoszenie i prawidłowy wniosek. I właśnie tu przechodzimy do ważnego rozróżnienia: ten dzień wolny nie działa tak samo jak inne rodzaje absencji.
Czym to się różni od urlopu wypoczynkowego i zwolnienia z powodu siły wyższej
Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że zwolnienie okolicznościowe nie jest częścią urlopu wypoczynkowego. To istotne, bo wielu pracowników myli te mechanizmy i niepotrzebnie zużywa własny urlop wtedy, gdy nie musi. Ja zwykle tłumaczę to tak: urlop okolicznościowy jest osobnym uprawnieniem, a nie „odebranym” dniem z Twojej puli urlopowej.
| Rodzaj wolnego | Wymiar | Wynagrodzenie | Kiedy ma sens |
|---|---|---|---|
| Zwolnienie okolicznościowe po śmierci teścia | 1 dzień | Tak, pełne wynagrodzenie | Na pogrzeb, formalności i najpilniejsze sprawy rodzinne |
| Urlop wypoczynkowy | 20 lub 26 dni w roku | Tak, pełne wynagrodzenie | Gdy potrzebujesz więcej czasu po uroczystości |
| Urlop na żądanie | Do 4 dni w roku | Tak, pełne wynagrodzenie | Gdy musisz nagle wydłużyć nieobecność, a masz jeszcze pulę dni |
| Zwolnienie z powodu siły wyższej | 2 dni lub 16 godzin | Tak, ale tylko 50% | Gdy pojawia się nagła, pilna sytuacja rodzinna związana z chorobą lub wypadkiem |
W praktyce najczęściej najlepszym rozwiązaniem jest połączenie jednego dnia zwolnienia okolicznościowego z urlopem wypoczynkowym albo urlopem na żądanie, jeśli potrzebujesz więcej czasu na dojazd, formalności lub wsparcie rodziny. Nie polecałabym zastępować tego zwolnieniem z powodu siły wyższej, bo to inny instrument, z inną podstawą i niższym wynagrodzeniem. Jeśli mamy do czynienia z pogrzebem teścia, najpierw wykorzystaj właściwe uprawnienie, a dopiero potem ewentualnie dołóż resztę wolnego w zgodzie z grafikiem. Z tego miejsca łatwo wskazać błędy, które najczęściej komplikują sprawę.
Najczęstsze błędy, które psują prosty wniosek
W tej sprawie błędów nie robi się złośliwie, tylko z pośpiechu albo z niedoinformowania. A szkoda, bo większość z nich da się wyłapać w dwie minuty. Oto te, które widzę najczęściej:
- Wpisywanie dnia do zwykłego urlopu zamiast do zwolnienia okolicznościowego. To bez sensu, jeśli przysługuje Ci osobny dzień płatny.
- Przekonanie, że po rozwodzie nie ma prawa do wolnego. To nieprawda, bo powinowactwo trwa mimo ustania małżeństwa.
- Zwlekanie z informacją do ostatniej chwili. Im wcześniej przełożony i kadry wiedzą, tym mniej chaosu organizacyjnego.
- Mylenie pogrzebu z dniem śmierci. Przepis obejmuje zgon i pogrzeb, więc sens zwolnienia nie ogranicza się wyłącznie do samego dnia śmierci.
- Zakładanie, że pracodawca może odmówić „bo nie ma teraz ludzi”. Jeśli spełnione są warunki z rozporządzenia, to nie jest uznaniowe wolne.
- Traktowanie tego jak uprawnienia dla każdego rodzaju umowy. Na zleceniu albo B2B nie działa to automatycznie z kodeksu pracy.
Najbardziej kosztowne są zwykle nie pomyłki formalne, tylko złe założenia. Gdy ktoś od początku wierzy w błędną interpretację, potem podejmuje niepotrzebne decyzje: bierze własny urlop, tłumaczy się z prawa, albo rezygnuje z dnia, który mu przysługuje. Jeśli chcesz tego uniknąć, warto mieć z góry ustalony prosty schemat działania.
Co ustalić zawczasu, żeby w trudnym momencie nie tracić energii na formalności
Ja polecam trzy rzeczy. Po pierwsze, sprawdź, jak w Twojej firmie zgłasza się nieobecność: mail, system kadrowy, telefon do przełożonego czy papierowy formularz. Po drugie, jeśli wiesz, że sam jeden dzień nie wystarczy, od razu zaplanuj, czy dołożysz urlop wypoczynkowy, czy wykorzystasz urlop na żądanie. Po trzecie, jeśli jesteś po rozwodzie, miej z tyłu głowy prostą podstawę prawną dotyczącą powinowactwa, żeby nie tracić czasu na wyjaśnianie rzeczy oczywistych.
W takim temacie najlepiej działa prostota: krótki wniosek, jasna podstawa i spokojna komunikacja z pracodawcą. Dzięki temu można skupić się na rodzinie i sprawach naprawdę ważnych, zamiast walczyć z niepotrzebną biurokracją.