Artykuł wyjaśnia aktualny status nauczania hybrydowego w Polsce, odpowiadając na pytanie, do kiedy obowiązuje. Dowiesz się, dlaczego nie ma już jednej ogólnokrajowej daty końcowej oraz jakie są obecne regulacje prawne i zasady jego wprowadzania w szkołach i na uczelniach.
Nauczanie hybrydowe bez ogólnokrajowej daty jak dziś funkcjonuje w szkołach i na uczelniach?
- Nauczanie hybrydowe nie ma już ogólnopolskiej daty wygaśnięcia; zakończyło się jako powszechny, obowiązkowy model.
- Obecnie jest to rozwiązanie sytuacyjne, o którym decyduje dyrektor szkoły lub placówki oświatowej.
- Decyzja dyrektora wymaga zgody organu prowadzącego i, w sytuacjach zdrowotnych, pozytywnej opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego.
- W szkołach podstawowych i średnich model hybrydowy jest stosowany wyjątkowo, np. z powodu zagrożenia bezpieczeństwa, trudnych warunków atmosferycznych czy epidemii.
- Na uczelniach wyższych nauczanie hybrydowe stało się stałym elementem oferty dydaktycznej, łącząc zajęcia stacjonarne z wykładami online.
- Model hybrydowy na uczelniach jest postrzegany jako nowoczesna i elastyczna forma kształcenia, odpowiadająca na potrzeby studentów.
Koniec z odgórnymi terminami: jak pandemia zmieniła zasady gry
Wielu z nas pamięta czasy pandemii COVID-19, kiedy to nauczanie hybrydowe było wprowadzane i przedłużane rozporządzeniami na określony czas. Był to okres pełen niepewności, ale i szybkiej adaptacji. Dziś mogę z całą pewnością stwierdzić, że nauczanie hybrydowe nie ma już z góry określonej, ogólnopolskiej daty wygaśnięcia. Zakończyło się jako powszechny, obowiązkowy model nauczania, który obejmował całe krajowe szkolnictwo. To fundamentalna zmiana, która wymaga zrozumienia obecnych zasad.
Od ogólnopolskiego nakazu do narzędzia dyrektora szkoły
Zamiast ogólnopolskiego nakazu, obecnie nauczanie hybrydowe lub zdalne jest traktowane jako rozwiązanie sytuacyjne. To dyrektor szkoły lub placówki oświatowej ma prawo do zawieszenia zajęć stacjonarnych i wprowadzenia nauki zdalnej lub hybrydowej. Ta zmiana podkreśla decentralizację decyzji i większą odpowiedzialność na poziomie lokalnym, co moim zdaniem jest krokiem w stronę bardziej elastycznego reagowania na bieżące potrzeby.
Kto i kiedy może dziś zdecydować o nauce hybrydowej w szkole?
Skoro nauczanie hybrydowe nie jest już odgórnym nakazem, naturalnie pojawia się pytanie: kto i na jakich zasadach może je wprowadzić? Przyjrzyjmy się temu bliżej, bo przepisy są w tej kwestii dość precyzyjne.
Aktualne podstawy prawne: kiedy dyrektor może zamknąć szkołę?
Możliwość wprowadzenia nauki zdalnej lub hybrydowej jest ściśle uregulowana w prawie oświatowym. Decyzja dyrektora nie jest arbitralna, lecz musi opierać się na konkretnych przesłankach. Może być podjęta między innymi z powodu:
- Zagrożenia bezpieczeństwa uczniów w związku z organizacją i przebiegiem imprez ogólnopolskich lub międzynarodowych.
- Nieodpowiedniej temperatury zewnętrznej lub w pomieszczeniach, która uniemożliwia bezpieczne i higieniczne prowadzenie zajęć.
- Zagrożenia epidemicznego, które może stanowić ryzyko dla zdrowia uczniów i personelu.
Temperatura, epidemia, a nawet imprezy masowe: co mówią przepisy?
Przykłady sytuacji, w których dyrektor może wprowadzić nauczanie hybrydowe lub zdalne, są bardzo zróżnicowane. W ostatnich miesiącach, na przykład w styczniu i lutym 2026 roku, pojawiały się komunikaty kuratoriów oświaty przypominające dyrektorom o możliwości zawieszenia zajęć stacjonarnych z powodu trudnych warunków atmosferycznych, takich jak gołoledź czy silne mrozy. To pokazuje, jak ważne jest reagowanie na bieżące warunki pogodowe. Podobnie jest w przypadku zagrożeń epidemicznych, kiedy to lokalne ogniska chorób mogą wymagać szybkiej interwencji. Nie zapominajmy także o dużych imprezach ogólnopolskich czy międzynarodowych, które mogą paraliżować ruch w miastach i utrudniać dojazd do szkół, stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa uczniów. Wszystkie te przypadki potwierdzają sytuacyjny charakter obecnych przepisów.

Rola organu prowadzącego i sanepidu w podejmowaniu decyzji
Warto podkreślić, że decyzja dyrektora o wprowadzeniu nauczania zdalnego lub hybrydowego nie jest samodzielna. Zawsze wymaga zgody organu prowadzącego, czyli najczęściej samorządu. Co więcej, w sytuacjach zdrowotnych, takich jak zagrożenie epidemiczne, niezbędna jest również pozytywna opinia państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. To dwustopniowe zatwierdzenie ma na celu zapewnienie, że decyzje są podejmowane w sposób odpowiedzialny i z uwzględnieniem wszystkich istotnych czynników, zarówno edukacyjnych, jak i zdrowotnych.Szkoły a uczelnie wyższe: dwa różne światy nauczania hybrydowego
Choć termin "nauczanie hybrydowe" jest wspólny, jego zastosowanie i rola w systemie edukacji różnią się znacząco w zależności od etapu kształcenia. Mamy do czynienia z dwoma odmiennymi podejściami, które warto rozróżnić.
Nauka hybrydowa w szkołach podstawowych i średnich: rozwiązanie na wyjątkowe okazje
W szkolnictwie podstawowym i średnim model hybrydowy jest, jak już wspomniałam, rozwiązaniem wyjątkowym. Nie jest to stała forma kształcenia, lecz narzędzie, po które sięga się tylko w nadzwyczajnych okolicznościach. Oznacza to, że uczniowie i rodzice nie powinni spodziewać się regularnych zajęć w trybie hybrydowym, chyba że zaistnieją konkretne, uzasadnione prawem powody. Moim zdaniem, jest to rozsądne podejście, które stawia na pierwszym miejscu stabilność i ciągłość nauki stacjonarnej.Uniwersytety i politechniki: jak hybryda stała się nową normą w kształceniu wyższym?
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja na uczelniach wyższych. Dzięki większej autonomii, jaką cieszą się uniwersytety i politechniki, nauczanie hybrydowe stało się często stałym elementem oferty dydaktycznej. Wiele uczelni, czerpiąc z doświadczeń pandemii, z powodzeniem włączyło ten model do swojego programu. Studia w trybie hybrydowym łączą zajęcia stacjonarne takie jak ćwiczenia, laboratoria czy seminaria, które często wymagają bezpośredniego kontaktu i dostępu do specjalistycznego sprzętu z wykładami online. To podejście pozwala na optymalne wykorzystanie zasobów i dostosowanie się do potrzeb współczesnych studentów.
Korzyści dla studentów: dlaczego elastyczny model zyskuje na popularności?
Popularność modelu hybrydowego na uczelniach wyższych nie jest przypadkowa. Oferuje on szereg korzyści, które odpowiadają na zmieniające się oczekiwania studentów:
- Możliwość łączenia nauki z pracą zawodową lub innymi obowiązkami. To kluczowe dla wielu osób, które chcą rozwijać się akademicko, jednocześnie budując karierę.
- Elastyczność w planowaniu czasu i miejsca nauki, szczególnie w przypadku wykładów online. Studenci mogą uczyć się z dowolnego miejsca, co jest ogromnym ułatwieniem.
- Dostęp do materiałów dydaktycznych w dowolnym czasie, co ułatwia powtórki i samodzielne pogłębianie wiedzy. Nagrane wykłady i udostępnione materiały to prawdziwy skarb.
- Rozwój kompetencji cyfrowych, niezbędnych na współczesnym rynku pracy. Studenci uczą się efektywnie korzystać z narzędzi online, co jest cenną umiejętnością.
- Zwiększenie dostępności edukacji dla osób mieszkających w oddalonych miejscowościach lub mających ograniczenia w mobilności. Bariery geograficzne stają się mniej istotne.
Co w praktyce oznacza nauczanie hybrydowe na różnych etapach edukacji?
Zrozumienie, czym jest nauczanie hybrydowe w teorii, to jedno. Ale jak ono wygląda w praktyce? To zależy od kontekstu szkoły czy uczelni.
Model rotacyjny czy elastyczny? Jak to wygląda w polskich szkołach?
W polskich szkołach podstawowych i średnich, gdy już dojdzie do wprowadzenia nauczania hybrydowego, najczęściej przybiera ono formę modelu rotacyjnego. Oznacza to, że uczniowie są dzieleni na grupy, które uczą się naprzemiennie raz stacjonarnie, raz zdalnie. Możliwe są też wyznaczone dni nauki zdalnej dla całej szkoły. Jednak, jak już wspomniałam, jest to rozwiązanie rzadkie i stosowane wyłącznie sytuacyjnie, na przykład w obliczu lokalnego zagrożenia epidemicznego lub ekstremalnych warunków pogodowych. Nie jest to model, który jest na stałe wpisany w harmonogram roku szkolnego.
Wykłady online, ćwiczenia na miejscu: na czym polega hybryda na studiach?
Na studiach wyższych model hybrydowy jest znacznie bardziej rozbudowany i elastyczny. Wykłady często odbywają się online, co daje studentom swobodę wyboru miejsca i czasu. Mogą być realizowane zarówno synchronicznie (na żywo, z możliwością interakcji), jak i asynchronicznie (nagrane i dostępne do odtworzenia w dogodnym momencie). Z kolei ćwiczenia, laboratoria, seminaria czy zajęcia praktyczne zazwyczaj realizowane są stacjonarnie. Wymagają one fizycznej obecności studentów na uczelni, co jest kluczowe dla zdobywania umiejętności praktycznych, pracy w grupach czy korzystania ze specjalistycznej infrastruktury. To połączenie pozwala na efektywne wykorzystanie zalet obu form nauczania.
Przyszłość nauczania hybrydowego w Polsce: co nas czeka?
Patrząc na obecne trendy i doświadczenia, możemy pokusić się o pewne refleksje na temat przyszłości nauczania hybrydowego w polskiej edukacji.
Czy nauczanie zdalne i hybrydowe zostanie z nami na stałe?
Moim zdaniem, w szkolnictwie wyższym model hybrydowy jest już stałym i cenionym elementem oferty. Uczelnie dostrzegły jego potencjał i korzyści płynące z elastyczności. Natomiast w szkołach podstawowych i średnich pozostaje narzędziem na wyjątkowe sytuacje. Nie spodziewam się, aby w najbliższym czasie stał się dominującą formą. Możemy jednak mówić o trwałym trendzie rozwoju elastycznych form kształcenia, który umocnił się po pandemii. To naturalna ewolucja, która odpowiada na zmieniające się potrzeby społeczeństwa i rynku pracy.
Jakie wyzwania technologiczne i organizacyjne stoją przed polską edukacją?
Przed polską edukacją stoją liczne wyzwania, zarówno technologiczne, jak i organizacyjne. Ministerstwo Edukacji prowadzi działania informacyjne dotyczące "Reformy 26. Kompas Jutra", co wskazuje na nadchodzące zmiany w systemie oświaty. Na ten moment nie ma jednak informacji, by dotyczyły one likwidacji możliwości nauczania hybrydowego. Wręcz przeciwnie, sądzę, że elastyczność w nauczaniu będzie wymagała dalszych inwestycji w infrastrukturę cyfrową, rozwój kompetencji nauczycieli w zakresie metodyki nauczania zdalnego i hybrydowego, a także adaptacji programów nauczania. To nieustanny proces, który wymaga zaangażowania wszystkich stron.
Przeczytaj również: Nauczanie indywidualne: Przewodnik krok po kroku jak je załatwić?
Podsumowanie: nauczanie hybrydowe jako stały element krajobrazu edukacyjnego
Podsumowując, nauczanie hybrydowe, choć w różnym zakresie i z różnym przeznaczeniem, stało się stałym elementem polskiego krajobrazu edukacyjnego. Na uczelniach wyższych jest symbolem elastyczności i innowacyjności, odpowiadając na potrzeby studentów i nowoczesnego rynku pracy. W szkołach podstawowych i średnich pełni rolę narzędzia awaryjnego, pozwalając na szybkie reagowanie w obliczu nieprzewidzianych okoliczności. To pokazuje, że edukacja potrafi się adaptować i ewoluować, by sprostać wyzwaniom współczesnego świata.
